Witaj na naszym starym blogu!
Nie dziw się, że dawno nic nie napisaliśmy nowego, bo tak jak wspomnieliśmy, ten blog jest stary (nawet starszy od węgla) i jakiś czas temu założyliśmy nowy - ciekawszy i ładniejszy 😄 Piszemy tam nie tylko o Prześwietl.pl, informacji gospodarczej i open data, ale również i o wielu innych zajawkach, jakie mamy jako zespół Transparent Data. Nowy blog z aktualnymi wpisami i całym archiwum stąd znajdziesz tutaj
Kategorie: CEIDG, Dane osobowe, Krajowy Rejestr Sądowy, Ogólnie 08/02/2017

Beneficjent rzeczywisty a należyta staranność – definicje i kwestie problematyczne

Pojęcia takie jak: beneficjent rzeczywisty (z ang. ultimate beneficial owner) czy obowiązek należytej staranności, każdemu przedsiębiorcy obiły się uszy, a jeżeli nie, to dzisiejszy dzień jest najwłaściwszym ku temu momentem. W dzisiejszym artykule postanowiliśmy przybliżyć nieco tę trudną tematykę.

 

Kim jest beneficjent rzeczywisty?

Na początek sięgnijmy do podstaw, czyli Słownika Języka Polskiego, który trafnie tłumaczy nam pojęcie beneficjent jako “osobę, która czerpie z czegoś korzyści”. Stąd już tak naprawdę niedaleko do zdefiniowania terminu beneficjent rzeczywisty – jest to bowiem najprościej mówiąc: osoba fizyczna w rzeczywistości czerpiąca korzyści z działalności danego podmiotu gospodarczego, który posiada lub kontroluje.

Zwróćmy tu uwagę na trzy kwestie: 1) osoba fizyczna (a więc nie firma, nie stowarzyszenie, a konkretny człowiek), 2) posiada (a więc jest właścicielem całości lub co najmniej 25% procent majątku), 3) kontroluje (co może oznaczać, że ma wpływ na nią lub sprawuje nad nią kontrolę – przypomnijmy bowiem mocno akcentując “w rzeczywistości”, że beneficjentem rzeczywistym jest osoba, która w rzeczywistości czerpie korzyści z działalności danego podmiotu).

Pełną definicję beneficjenta rzeczywistego odnajdziemy w Ustawie o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, która identyfikuje go jako:

“a) osobę fizyczną lub osoby fizyczne, które są właścicielami osoby prawnej lub sprawują kontrolę nad klientem albo mają wpływ na osobę fizyczną, w imieniu której przeprowadzana jest transakcja lub prowadzona jest działalność,

b) osobę fizyczną lub osoby fizyczne, które są udziałowcami lub akcjonariuszami lub posiadają prawo głosu na zgromadzeniu wspólników w wysokości powyżej 25 % w tej osobie prawnej, w tym za pomocą pakietów akcji na okaziciela, z wyjątkiem spółek, których papiery wartościowe są w obrocie zorganizowanym, podlegających lub stosujących przepisy prawa Unii Europejskiej w zakresie ujawniania informacji, a także podmiotów świadczących usługi finansowe na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej albo państwa równoważnego – w przypadku osób prawnych,

c) osobę fizyczną lub osoby fizyczne, które sprawują kontrolę nad co najmniej 25 % majątku – w przypadku podmiotów, którym powierzono administrowanie wartościami majątkowymi oraz rozdzielanie takich wartości, z wyjątkiem podmiotów wykonujących czynności, o których mowa w art. 69 ust. 2 pkr 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi.”

Jak zapewne trafnie już zauważyliście, identyfikacja beneficjenta rzeczywistego jednoosobowej działalności gospodarczej, gdzie dane osoby fizycznej możemy wprost wyciągnąć z publicznych rejestrów, nie powinna przysparzać zbytnich trudności. Co jednak na przykład ze spółkami akcyjnymi, gdzie nie raz sam zarząd nie ma pewności co do własności? No właśnie…

 

Obowiązek należytej staranności w identyfikacji beneficjenta rzeczywistego – kogo on obowiązuje i o co tyle hałasu?

Sięgnijmy znów do Ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, a konkretniej do kluczowych w zdefiniowaniu pojęcia należytej staranności punktów 1, 3 i 4:

“Art. 8b. 1. Instytucje obowiązane stosują wobec swoich klientów środki bezpieczeństwa finansowego.

  1. Środki bezpieczeństwa finansowego, o których mowa w ust. 1 (stosowane wobec klientów instytucji obowiązanych), polegają na:

2) podejmowaniu czynności, z zachowaniem należytej staranności, w celu identyfikacji beneficjenta rzeczywistego i stosowaniu uzależnionych od oceny ryzyka odpowiednich środków weryfikacji jego tożsamości w celu uzyskania przez instytucję obowiązaną danych dotyczących tożsamości beneficjenta rzeczywistego, w tym ustalaniu struktury własności i zależności klienta.

  1. Środki bezpieczeństwa finansowego są stosowane w szczególności:

1) przy zawieraniu umowy z klientem.”

To właśnie z tej ustawy wykluł się termin należyta staranność – odnosi się on bowiem bezpośrednio do zastosowania wszystkich możliwych środków podczas procesu identyfikacji beneficjenta rzeczywistego, a ich zaniechanie potencjalnie grozi takimi sankcjami jak karna odpowiedzialność (pozbawienie wolności nawet do 10 lat) oraz dla przedsiębiorstwa kara pieniężna w wysokości do 750 000 zł.

W dużych firmach obowiązek ten spada na działy compliance, ale czy tylko duże firmy polskie prawo wlicza w poczet instytucji obowiązanych? Nie.

Jako instytucje obowiązane rozumie się nie tylko banki krajowe oraz oddziały banków zagranicznych, instytucje finansowe, oddziały instytucji kredytowych, banki powiernicze, NBP, instytucje pieniądza elektronicznego, instytucje płatnicze, domy maklerskie, fundusze inwestycyjne czy SKOKi. W poczet ten wchodzą również podmioty prowadzące działalność w zakresie gier losowych, zakładów i gier na automatach, zakłady ubezpieczeń i pośrednicy ubezpieczeniowi, operatorzy pocztowi, notariusze, adwokaci i radcy prawni, biegli rewidenci, doradcy podatkowi, podmioty oferujące usługowe prowadzenie ksiąg rachunkowych, kantory, domy aukcyjne, antykwariaty, podmioty prowadzące działalność factoringową, handel kamieniami szlachetnymi i półszlachetnymi lub metalami, obrót nieruchomościami, a także fundacje, stowarzyszenia i przedsiębiorców.
Lista ta jest w istocie długa, jednak rozwiewamy wątpliwości – obowiązek rejestracji takowych transakcji mają obecnie tylko instytucje, których transakcje przekraczają wartość 15 000 euro. “Obecnie” albowiem IV Dyrektywa AML przyjęta przez Parlament Europejski 20.05.2015 obniża tę kwotę do 7500 euro, a w przypadku podmiotów świadczących usługi w zakresie gier hazardowych, przy przeprowadzaniu sporadycznych transakcji w kwocie 2 000 euro. Jako, że kraje członkowskie Unii Europejskiej mają dwa lata na jej wdrożenie, również i w Polsce spore zmiany w tej kwestii się szykują.

Pozostaje zatem zadać sobie trafne pytanie: jak identyfikować beneficjenta rzeczywistego i czy istnieją narzędzie analizy informacji gospodarczej, które mogą nam w tym pomóc?  Jeżeli aktywnie korzystacie z platformy Prześwietl.pl, to zapewne już zauważyliście podsekcję Beneficjent Rzeczywisty – case study na przykładzie konkretnej firmy znajdziecie w kolejnym artykule na naszym blogu: tutaj.

 

Źródła i ciekawe linki:

Komunikat w sprawie beneficjenta rzeczywistego wydany przez Ministerstwo Finansów:

http://www.finanse.mf.gov.pl/web/bip/ministerstwo-finansow/dzialalnosc/giif/komunikaty/-/asset_publisher/8KnM/content/id/4684945

Trochę o beneficjencie rzeczywistym i AML:

http://www.konradsedkiewicz.pl/2014/03/mao-znany-obowiazek-i-powazne-sankcje.html

http://www.konradsedkiewicz.pl/2016/05/jaki-ksztat-przyjmie-iv-dyrektywa-aml-w.html

http://blog.szkoleniabankowe.com/beneficjent-rzeczywisty-problematyczne-kwestie-w-zakresie-stosowania-tego-srodka-bezpieczenstwa-finansowego/

One response to “Beneficjent rzeczywisty a należyta staranność – definicje i kwestie problematyczne”

  1. […] firmy, którą posiada lub kontroluje, pisaliśmy w poprzednim artykule ( link do wpisu tutaj ). W dzisiejszym wpisie będzie mniej teorii, a więcej […]